Auto po zimie — kompleksowe przygotowanie po sezonie solenia
Zima robi z autem rzeczy, których nie widać gołym okiem — dopóki nie jest za późno. Sól drogowa wgryza się w spoiny i podwozie, cząstki żelaza osadzają się w lakierze, a wnętrze po miesiącach mokrych butów pachnie jak piwnica. Wiosna to najlepszy moment, żeby to naprawić.
Podwozie i progi — priorytet numer jeden
Sól pozostawiona na podwoziu przez tygodnie po zimie koroduje od środka. Wysokociśnieniowe mycie podwozia to absolutna konieczność. Szczególna uwaga: progi, nadkola i wnęki klamek — miejsca gdzie sole z błotem kumulują się przez cały sezon i gdzie korozja zaczyna się najwcześniej.
Po myciu i wysuszeniu warto nałożyć preparat antykorozyjny na podwozie — szczególnie przy autach powyżej 3–4 lat eksploatacji.
Lakier — dekontaminacja, nie tylko mycie
Zwykłe mycie po zimie to za mało. W lakierze siedzi:
- Drobny metal z hamulców i szyn kolejowych — wbija się w clear coat jak drobne harpuny i koroduje od środka, tworząc pomarańczowe punkciaki w słońcu
- Bitum i smoła — czarne kropki na progach i zderzaku, twarde po zastygnięciu
- Sól i osady mineralne — niewidoczne gołym okiem, ale chemicznie aktywne
Do usunięcia tego potrzeba odżelaziacza, środka do smoły i glinki detailingowej — dopiero po tym lakier jest gotowy na jakąkolwiek ochronę i zabezpieczenie na sezon letni.
Wnętrze — dywaniki, tapicerka, klimatyzacja
Sezon zimowy to mokre buty w soli i błocie przez kilka miesięcy — dywaniki i tapicerka pod nogami są w najgorszym stanie w roku. Pranie dywaników i tapicerki materiałowej to minimum po zimie.
Klimatyzacja po zimie pełnej wilgoci to idealne środowisko dla grzybów i bakterii. Ozonowanie kabiny lub dezynfekcja klimatyzacji przed sezonem letnim — to nie fanaberia, to higiena dla wszystkich w aucie.
1. Mycie wysokociśnieniowe podwozia i progów
2. Dekontaminacja lakieru (odżelaziacz, smoła, glinka)
3. Korekta lakieru jeśli potrzebna
4. Ochrona lakieru (wosk, ceramika)
5. Pranie wnętrza + odświeżenie klimatyzacji
Czy można to wszystko zrobić jednego dnia?
Tak — przy aucie w normalnym stanie zajmujemy się wszystkim w ciągu jednego dnia roboczego. Kompleksowe zlecenie po-zimowe możesz zostawić nam jako jedno zadanie. Zajmujemy się wszystkim od podwozia po dywaniki.
Zamów wiosenną wycenę i powiedz nam co zimy zrobiła z Twoim autem — dobierzemy zakres prac.